w związku z tym że nie przepadam za bardzo za mięskiem w mojej kuchni
jest dużo dań zapiekanych, które są bardzo kaloryczne więc nadrabiam
zieleninką i sałatkami ostatnio taki zestaw przygotowałam sobie na
kolację, który z chęcią zabrałam do pracy na śniadanie

smakował nie tylko mi ale i koleżance zza biurka
- zestaw sałat gotowych z biedronki bądź lidla
- gotowany kalafior
- gotowany brokuł
- kukurydza
- i mam taki mały fetysz że wysmażam sobie tłuszcz z salami i robię
je na takie pyszne smażone chipsy jak widać na załączonych zdjęciu
- na koniec wszystko polane sosem ziołowo koperkowym
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz